Od 30 listopada czekam na uruchomienie usługi TP SA, internet + telewizja. Bez skutku. Rozmowy telefoniczne docierają jedynie do debilnych telefonistów i telefonistek, którzy mają w dupie cały problem.
Jeszcze nigdy, od czasu kiedy mam internet i telewizje kablową, a więc od około 20 lat internet i kablówkę od lat 30, nie spotkałem się z czymś takim jak TP SA. Nie jest to kuriozalne, ale KRYMINALNE WYDARZENIE. W środku Warszawy 100 m od mieszkania Bronisława Komorowskiego nie ma infrastruktury gotowej na zamontowanie internetu. To nie jest winą żadnego z providerów czyli Aster czy UPC,. ale wina byłych ubeków, którzy zamieszkują budynek, w którym wynajmuję mieszkanie. Owi ubecy, bo to jest dzielnica, w której za czasów komuny mieszkali ubecy i reszta bandytów z PRL. Oni nie chcą w tym budynku ani Aster, ani UPC. Zastanawiam się czy jest jakieś prawo aby można było poprosić Aster i UPC o zamontowanie swojego oprzyrządowania, które umożliwi odbieranie internetu i telewizji w sposób cywilizowany?
Po jasnego chuja, po prawie 30 latach srania na Polskę coś mnie podkusiło aby wrócić do tej śmierdzącej gnojówki, w której mieszkają sami podludzie i nieudacznicy?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz