niedziela, 12 grudnia 2010

Gnojówka? Nie, to obraza dla gnojówki.

Coraz bardziej przekonuje się, że zrobiłem gigantyczny błąd wracając o tej śmierdzącej gnojówki zwanej Polską. Poczekam aż Matti skończy studia i wypierdalamy stąd z powrotem do USA. Jeśli oczywiście wcześniej nie trafi mnie szlag na to gów...no jakie tworzą tutaj ci polscy nieudacznicy.
Że też ja zapomniałem o tym, iż Polską rządzili, rządzą i będą rządzić podludzie i pomyślałem sobie, że warto będzie wrócić i się temu przyjrzeć i może uda mi się to polubić.
No nie, kurwa, byłem idiotą! Tego się polubić nie da.
Chuj ze mnie, że zdecydowałem zadać sobie taki ból. Całe szczęście, że mam w kieszeni amerykański paszport i nie muszę się nikogo o nic prosić. No i mam moje kochanie, które także zabiorę z tej gnojówki aby nie musiał się w tym polskim gównie męczyć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz