czwartek, 16 grudnia 2010

Szlag mnie trafia.

Polskie Taliby, czyli innymi słowy kler/czarna mafia, zaczynają zabawę w "leczenie" niepłodności w niezwykle adekwatnym do tego celu miejscu, a mianowicie w... LICHENIU! Medycyna się temu sprzeciwia, bowiem metody leczenia są typową szarlatanerią. Każda wizyta kosztuje 100 zł. "Leczenie" może trwać od kilku miesięcy do...kilku lat. Podobno chętnych idiotów nie brakuje. Pchają się drzwiami i oknami.
Stwierdzam z żalem, że Polska właśnie zaczyna zrównywać się z Talibami, a prześcignęła już Iran.
Szlag mnie trafia!

Inna sprawa, to nowe ulgi dla uczącej się młodzieży. Gajowy Marucha z Pałacu na Krakowskim Przedmieściu wymyślił sobie, że Polska jest tak bogata, iż może sobie zafundować podarunek w postaci zniżek na kolej i komunikację autobusową w wysokości 51% dla uczącej się młodzieży.
Kiedy Chile walczyło z kryzysem ekonomicznym zniesiono tam wszelkie zniżki i przywileje dla wszystkich. Polska kolej i polska komunikacja autobusowa jedzie na deficycie, a Komorowski robi prezenty, które wpędzą kolej w jeszcze większe tarapaty.
Głupota polskich polityków nie zna granic.
Szlag mnie trafia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz